O nas
Nie oddajemy jesieni walkowerem.
Każda kurtka przeciwdeszczowa obiecuje, że ochroni Cię przed deszczem. My uznaliśmy, że deszcz nie jest wrogiem. Wrogiem jest szaruga: „przeczekam do wiosny”, „nie wychodzę, bo pada”, jesienny mundur z czarnej puchówki i szarego parasola.
Dlatego zrobiliśmy kurtkę, która na co dzień jest spokojnym, minimalistycznym kolorem, a kiedy zaczyna padać, odsłania tonalną panterkę. Ty zostajesz w suchu, a deszcz robi z Ciebie najciekawszą osobę na ulicy.
Skąd NIMBA?
Od łacińskiego „nimbus”, chmury deszczowej, i od polskiego „nimbu”, aury, która otacza kogoś tajemnicą. Chmura, która skrywa sekret. Dokładnie tak działa nasza kurtka.